NewsRecenzja
NewsArtykuł

Gdzie jest język polski? Zelda: Breath of the Wild po tajsku, a Polacy muszą obejść się smakiem.

Nintendo niespodziewanie wypuściło nową aktualizację do swojego hitu sprzed lat…

18 lutego 2026

Nintendo niespodziewanie wypuściło nową aktualizację do swojego hitu sprzed lat – The Legend of Zelda: Breath of the Wild. Patch oznaczony numerem 1.9.0 jest już dostępny do pobrania na konsolach Nintendo Switch oraz Switch 2. Niestety, radość z rozwoju gry miesza się z rozgoryczeniem polskich fanów.

Głównym punktem aktualizacji jest dodanie obsługi języka tajskiego. Jeśli ustawimy język systemu konsoli na „Thai/English”, teksty w grze zostaną automatycznie przetłumaczone na tajski (dubbing pozostanie angielski). Oprócz tego łatka naprawia bliżej nieokreślone błędy techniczne na obu generacjach konsol.

Decyzja Nintendo jest o tyle zaskakująca, że do tej pory wprowadzanie „egzotycznych” z perspektywy zachodu języków często odbywało się w pakietach. W przypadku gier takich jak Mario Party Jamboree, aktualizacje dodające język tajski przynosiły ze sobą równocześnie wyczekiwany język polski.

Tym razem schemat został złamany. Breath of the Wild otrzymało wsparcie dla Tajlandii, ale polscy gracze zostali pominięci. Jest to cios dla społeczności, która liczyła, że „Big N” nadrobi zaległości w swoim flagowym tytule, zwłaszcza w obliczu premiery nowej konsoli.

Czy to oznacza koniec marzeń o Linku mówiącym (tekstowo) po polsku w BotW? Niekoniecznie. Fakt, że Nintendo w ogóle wraca do kodu gry z 2017 roku i implementuje nowe lokalizacje, świadczy o tym, że tytuł jest wciąż żywy i wspierany. Możliwe, że polska lokalizacja jest w trakcie przygotowania i trafi do gry w oddzielnej aktualizacji w niedalekiej przyszłości.

Na ten moment jednak musimy uzbroić się w cierpliwość i pogratulować graczom z Tajlandii.


Redaktor

Donat

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *