Choć uwaga branży skupia się obecnie na kolejnych zapowiedziach na Nintendo Switch 2, japoński gigant przygotował niespodziankę dla osób, które wciąż polują na bazowy model pierwszej generacji. Już 29 października 2026 roku na europejskim rynku zadebiutuje nowy oficjalny zestaw z konsolą Nintendo Switch oraz nieśmiertelnym hitem Mario Kart 8 Deluxe.
Wielu graczy mogłoby machnąć ręką i powiedzieć, że taki bundle pojawiał się w sklepach. Tym razem jednak Nintendo zdecydowało się na kluczową zmianę, która ucieszy tradycjonalistów i kolekcjonerów: w pudełku nie znajdziemy cyfrowego świstka z kodem do pobrania, lecz pełnoprawne, fizyczne wydanie gry na kartridżu.
Zestaw został wyceniony na wyjątkowo agresywnym poziomie 199,99 euro (ok. 860–880 zł), co czyni go jedną z najbardziej opłacalnych ofert na start w historii tej konsoli.

Kulisy decyzji: Unijne prawo i koniec dystrybucji w Europie
Obniżka ceny i wypuszczenie tak atrakcyjnego pakietu to bezpośredni efekt zbliżających się zmian legislacyjnych na terenie Unii Europejskiej. Od lutego 2027 roku wchodzą w życie nowe regulacje nakładające na producentów elektroniki przenośnej obowiązek stosowania baterii łatwo wymienialnych przez użytkownika końcowego.
Dla Nintendo projektowanie nowej rewizji płyty głównej i obudowy dla blisko 10-letniego urządzenia było ekonomicznie bezsensowne – odpowiednie rozwiązania konstrukcyjne zaimplementowano wyłącznie w Nintendo Switch 2. W związku z tym dystrybucja premierowego Switcha w Europie zostanie definitywnie wygaszona z początkiem 2027 roku. Wypuszczenie przecenionego bundla z fizyczną grą to dla producenta najszybszy sposób na wyczyszczenie stanów magazynowych przed nadejściem unijnego zakazu.
Pościg za rekordem wszech czasów
Drugim dnem całej akcji jest walka o historyczny laur najlepiej sprzedającej się konsoli w dziejach gier wideo. Sprzedaż całej rodziny Nintendo Switch zbliża się do magicznej granicy 160 milionów egzemplarzy, na której od dwóch dekad samotnie zasiada PlayStation 2. Zestaw za 199 euro z fizycznym Mario Kart 8 Deluxe w kluczowym, przedświątecznym oknie zakupowym niemal gwarantuje setki tysięcy kolejnych sprzedanych pudełek, które mogą ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Nintendo.
Skusilibyście się na taki zestaw w tej cenie ze względu na fizyczny kartridż, czy w Waszym domu stoi już nowa generacja? Dajcie znać w komentarzach!