Do internetu wyciekły pierwsze amatorskie nagrania prezentujące rozgrywkę w grze Elden Ring: Tarnished Edition na Nintendo Switch 2. To pierwszy, tak dobry rzut oka na to, jak słynna produkcja From Software radzi sobie na kolejnej konsoli Nintendo.
Materiał został nagrany przez uczestnika kanadyjskiego konwentu Fan Expo, który rozpoczął się wczoraj. W przeciwieństwie do stanowisk na targach Gamescom, gdzie obowiązywał całkowity zakaz filmowania, na tym evencie zezwolono na rejestrowanie rozgrywki „zza ramienia” grającej osoby, gdy konsola była podłączona do dock’u.
Nagranie, udostępnione przez użytkownika o nicku MDee14, pokazuje całą sesję preview – od tutoriala po wstępne eksplorowanie lokacji Limgrave. Jakość nagrania nie jest idealna, ale to i tak najpełniejszy obraz wydajności gry na tym sprzęcie, jaki do tej pory widzieliśmy.
Jak wynika z opublikowanych materiałów, gra radzi sobie na tyle dobrze i wydaje się w pełni grywalna. Oczywiście, nie należy spodziewać się tu szczegółów wizualnych czy płynności znanej z PlayStation 5 lub Xbox Series X. Widoczne są spadki liczby klatek na sekundę, szczególnie podczas bardziej wymagających sekwencji, jak otwieranie wielkiej bramy w Limgrave. Mimo to, ogólne wrażenie jest pozytywne.
Wciąż nie znamy oficjalnej daty premiery Elden Ring: Tarnished Edition. Wydawca, Bandai Namco, trzyma tę informację w tajemnicy. Wyciekające materiały rozpalają jednak apetyt fanów i dają nadzieję, że z ogłoszeniem szczegółów nie będziemy musieli czekać zbyt długo.