SprzętRecenzja
SprzętArtykuł

Przenośne doładowanie – test ANTANK B5 SWITCH

Nintendo Switch 2, podobnie jak jego poprzednik, to świetna konsola…

25 września 2026

Nintendo Switch 2, podobnie jak jego poprzednik, to świetna konsola hybrydowa. Daje nam możliwość obcowania z wielkimi produkcjami zarówno na dużym ekranie telewizora, jak i w trybie przenośnym – na kanapie, środkach transportu czy podczas dłuższej nieobecności w domu. O ile podczas rozgrywki w docku nie musimy martwić się o zapas energii, o tyle w trybie mobilnym wymagające tytuły potrafią wyczerpać baterię w mgnieniu oka. W takich momentach dodatkowe źródło zasilania staje się wybawienie. Z pomocą przychodzi Antank ze swoim modelem B5 Switch.

 

Nie tylko Switch

 

Mimo że w nazwie urządzenia pojawia się słowo Switch, powerbank jest sprzętem uniwersalnym. Z powodzeniem wykorzystamy go do ładowania szerokiego wachlarza urządzeń mobilnych – w tym smartfonów wspierających technologię MagSafe.

 

 

W estetycznym opakowaniu, oprócz samej baterii, znajdziemy bogaty zestaw akcesoriów – dwa przewody USB-C do USB-C oraz dwie nakładki montażowe dedykowane dla Nintendo Switch 1 oraz Switch 2, do których magnetycznie przyczepiamy powerbank.

 

Czas na doładowanie

 

Sercem urządzenia jest bateria o pojemności 10 000 mAh. Konstrukcyjnie bazuje ona na dwóch ogniwach po 5000 mAh połączonych szeregowo, co stanowi standardowe i sprawdzone rozwiązanie w mobilnych magazynach energii tej wielkości.

 

 

Producent deklaruje, że za pomocą modelu ANTANK B5 naładujemy konsolę Nintendo Switch 2 do pełna raz i tak też jest w istocie. W rzeczywistych testach można mówić o około 1,3 pełnego cyklu ładowania. Powerbank oferuje ładowanie o mocy 30 W. Pozwala to na uzupełnienie 30% energii w około pół godziny, dając nam błyskawiczny zastrzyk mocy dokładnie wtedy, gdy najbardziej tego potrzebujemy.

 

 

Co ciekawe, akcesorium sprawdziło się również w sytuacji kryzysowej do podładowania laptopa. Oczywiście ze względu na ograniczoną pojemność nie ma co liczyć na pełne naładowanie komputera, jednak jako awaryjne wsparcie w pracy mobilnej sprzęt wywiązuje się ze swojego zadania bez zarzutu.

 

Ciężkość żywota

 

Powerbank sam w sobie jest kompaktowy i stosunkowo lekki. Sytuacja zmienia się jednak po zamontowaniu go bezpośrednio na pleckach Nintendo Switch 2 za pomocą dedykowanego uchwytu. Sam Switch 2 nie należy do najmniejszych ani najlżejszych urządzeń na rynku, więc po dodaniu baterii całość zaczyna zauważalnie ciążyć w dłoniach podczas dłuższego grania. Na szczęście producent pomyślał o elastyczności – jeśli zestaw okaże się zbyt ciężki, wystarczy skorzystać z dłuższego kabla, odpiąć powerbank i odłożyć go na stół lub schować do plecaka.

 

 

Co ważne, mocny magnes systemu MagSafe oraz sam uchwyt trzymają pewnie i nie wpływają negatywnie na działanie konsoli. Podczas rozgrywki ze Switchem 2 czy ładowania telefonu, zestaw pozostaje chłodny. Powerbank zauważalnie nagrzewa się wyłącznie przy maksymalnym, ciągłym obciążeniu (zjawisko to zaobserwowałem jedynie podczas ładowania laptopa). Dużym plusem jest także wbudowana ładowarka bezprzewodowa, co jeszcze bardziej podnosi uniwersalność sprzętu.

 

Drobne wady

 

Jedynym drobnym rozczarowaniem pod względem funkcjonalnym jest obecność wyłącznie jednego portu USB-C. Brak chociażby jednego tradycyjnego wyjścia USB-A może być pewnym utrudnieniem, jeśli zechcemy naładować starsze akcesoria lub kontrolery.

 

 

Urządzenie wyceniono na około 230 zł, choć na stronie producenta regularnie pojawiają się atrakcyjne promocje. Początkowo taka kwota może wydawać się odrobinę zaporowa jak na pojemność 10 000 mAh. Musimy jednak pamiętać, że w tej cenie otrzymujemy nie tylko solidne ogniwo z ładowaniem 30 W, ale przede wszystkim przemyślany system montażowy, które podnoszą wygodę użytkowania konsoli do maksimum.

 

 

Przyznaję, że początkowo podchodziłem dość sceptycznie do koncepcji powerbanka przyczepianego na magnes bezpośrednio do konsoli. W mojej głowie ten pomysł wydawał się nieporęczny i przekombinowany. Praktyka szybko jednak zweryfikowała moje obawy – rozwiązanie okazało się wygodne i funkcjonalne.. ANTANK B5 to rewelacyjny kompan każdej podróży ze Switchem.

 

Podziękowania dla ANTANK za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.

 


Podsumowanie

Zalety

  • + dedykowany system montażu
  • + ładowanie 30 W
  • + wsparcie dla MagSafe i ładowania bezprzewodowego
  • + wysoka kultura pracy

Wady

  • - tylko jeden port USB-C
  • - konsola po zamontowaniu powerbanka może być dla niektórych za ciężka
Wyświetleń: 492

Redaktor

Łukasz Jankowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *