Premiera Rayman Legends Retold została oficjalnie przełożona. Zamiast zapowiadanego pierwotnie debiutu 1 października, odświeżona platformówka trafi na Nintendo Switch 2 oraz pozostałe platformy dopiero 3 grudnia 2026 roku.
Oznacza to, że gracze będą musieli uzbroić się w cierpliwość na dodatkowe dwa miesiące. Co ciekawe, w oficjalnym komunikacie deweloperzy poinformowali, że gra osiągnęła już tzw. złoty status (gone gold) – główny kod gry jest więc ukończony i gotowy do tłoczenia. Mimo to zespół zdecydował się poświęcić dodatkowy czas na ostateczne szlify, aby upewnić się, że każdy element produkcji otrzyma należytą uwagę i dopracowanie.
Ucieczka z jesiennego tłoku
Choć opóźnienia premier zawsze budzą lekki zawód, przesunięcie na grudzień może wyjść grze na dobre. Przełom września i października to w tym roku wyjątkowo ciasny okres w branży gier, zdominowany przez głośne premiery. Przeniesienie debiutu na 3 grudnia zapewni bezramieniowemu bohaterowi znacznie więcej przestrzeni i pozwoli zaistnieć w gorącym okresie przedświątecznych zakupów.
Zwiastun i pierwsze opinie już 22 września
Fani nie będą musieli długo czekać na nowe materiały z rozgrywki. Zespół zapowiedział, że już 22 września opublikuje obszerny zwiastun typu Game Overview, szczegółowo prezentujący nowości i usprawnienia wprowadzone w wydaniu Retold. Tego samego dnia wybrane redakcje oraz twórcy internetowi podzielą się ze społecznością swoimi pierwszymi wrażeniami z ogrywania wczesnej wersji gry (hands-on).
— Rayman (@RaymanGame) September 14, 2026
Poniżej publikujemy przetłumaczoną treść oficjalnego oświadczenia twórców:
„Cześć, fani Raymana! Rayman Legends Retold zadebiutuje 3 grudnia. Chociaż gra oficjalnie osiągnęła złoty status, zdecydowaliśmy się poświęcić dodatkowy czas, aby upewnić się, że każdy szczegół otrzyma uwagę, na jaką zasługuje. W międzyczasie nie możemy się doczekać, aż zobaczycie efekty naszej pracy – zaczynając od zwiastuna Game Overview już 22 września. Tego samego dnia wybrani twórcy i przedstawiciele prasy podzielą się świeżymi wrażeniami z rozgrywki. W imieniu wszystkich zespołów pracujących nad grą dziękujemy za cierpliwość, wsparcie i zaufanie.”
Uważacie, że ucieczka z październikowego kalendarza to dobra decyzja, czy wolelibyście zagrać w nowego Raymana już na początku przyszłego miesiąca? Dajcie znać w komentarzach!