Hero RecenzjeRecenzja
Hero RecenzjeArtykuł

Zagraj to jeszcze raz bardzie! – recenzja Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster

Wiedźmin 3: Dziki Gon to tytuł, który obrósł kultem nie…

27 września 2026

Wiedźmin 3: Dziki Gon to tytuł, który obrósł kultem nie tylko w Polsce, lecz także na całym świecie. W produkcję można ograć na wszystkich szanujących się platformach, a wersja na pierwszego Switcha była uważana za cud portowania gier wideo. Nie powinno to dziwić, gdyż tytuł znany z PC, Xboxa One oraz PlayStation 4 pojawił się na sprzęcie znacznie słabszym. Wiązało się to z pewnymi ograniczeniami, ale całościowo otrzymaliśmy kompletny produkt na platformie, którą można mieć zawsze przy sobie. Zapowiedź remastera dla innych platform mogła być tylko formalnością, lecz dla posiadaczy Switcha 2 okazała się absolutnym świętem, gdyż ziemniaczany port zamieniamy wreszcie na wersję Wiedźmina 3 nieodbiegającą od innych platform.

 

Wiedźmin jaki jest każdy widzi

 

Wiedźmin 3: Dziki Gon opowiada historię Geralta z Rivii. Gatunkowo otrzymujemy RPGa, w którym eksploracja przeplata się z walką. Od premiery pierwszej wersji minęło już wiele lat, więc każdy mniej więcej wie, o co biega w tym tytule. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zapraszam do naszej recenzji gry na pierwszego Switcha, a w tym tekście skupię się na cechach szczególnych remastera na Switchu 2.

 

 

Remaster pojawi się w tym samym czasie dla wszystkich posiadaczy oryginalnej gry niezależnie od platformy, a aktualizacja jest w pełni darmowa. Dodatkowo, jeśli ktoś nie posiadał jeszcze rozszerzeń fabularnych, również otrzyma je za darmo. Coś, za co inne firmy zawołałyby grube pieniądze, otrzymujemy całkowicie bezpłatnie. Jeśli ktoś nie grał jeszcze w Wiedźmina 3: Dziki Gon, kompletna zremasterowana wersja znajduje się w eShopie w cenie 169,99 zł, co jest uczciwą kwotą za setki godzin, które można spędzić w grze.

 

Wydajność i oprawa wizualna

 

Gra na Switchu 2 działa po prostu bardzo dobrze i nie odbiega od tego, co mogliśmy ujrzeć w wersjach na PlayStation 4 oraz Xboxa One. W trybie stacjonarnym gra działa w płynnych 40 klatkach na sekundę w rozdzielczości 1080p, natomiast w trybie przenośnym otrzymujemy płynność w przedziale od 30 do 40 klatek przy 720p. W trakcie gry nie spotkałem się ze spadkami płynności, nawet gdy na ekranie pojawiało się wielu wrogów, a wszystkie efekty wyglądają po prostu bardzo dobrze.

 

 

Czasem pojawiały się problemy z oświetleniem, a raczej brak jego dopasowania – w grze mamy inną porę dnia niż to, co ujrzymy na ekranie podczas rozmów z NPC-ami. Dodatkowo raz miałem problem z grą, gdy sama się zamknęła, informując mnie o niezidentyfikowanym błędzie. Ogrywałem jednak wersję przedpremierową, a twórcy są świadomi problemów, które zostaną rozwiązane w dalszych łatkach.

 

 

 

Funkcje ekskluzywne

 

Tak jak w przypadku Cyberpunka 2077, otrzymujemy ekskluzywne dodatki, które idealnie wykorzystują potencjał konsoli. Za pomocą ekranu dotykowego w trybie przenośnym możemy przeglądać ekwipunek, umiejętności postaci, mapę czy też grać w Gwinta. Nie zabrakło również sterowania z funkcją myszy – prawy Joy-Con możemy odłączyć od konsoli i wykorzystywać jako wskaźnik. Nie spotkałem żadnych problemów z tą funkcjonalnością, ale przyzwyczajony do grania na padzie szybko wróciłem do klasycznego sterowania.

 

 

 

Twórcy udostępnili również możliwość gry ruchowej. Po odłączeniu Joy-Conów większość akcji wykonujemy przyciskami, natomiast sterowanie ruchem wykorzystamy do rzucania znaków, leczenia się i tak dalej. W grze udostępniono przystępny samouczek, który wyjaśnia wszelkie meandry rozgrywki ruchowej. Całość dopełnia wykorzystanie żyroskopu, który można użyć do sterowania kamerą czy namierzania wrogów podczas walki. Wszystkie funkcje ekskluzywne dla Switcha 2 sprawdzają się wyśmienicie, ale są też całkowicie opcjonalne i można grać klasycznie za pomocą pada.

 

 

 

Zmiany w rozgrywce

 

W grze pojawiło się też wiele zmian wspólnych dla wszystkich platform. Uświadczymy przebudowane drzewka rozwoju umiejętności, które są wygodne i łatwo się w nich odnaleźć. Łączy się to z zaktualizowanym systemem walki, który posiada ulepszone animacje, brutalne wykończenia oraz dynamiczną pracę kamery – ta nadal nie jest perfekcyjna, lecz na pewno lepsza niż w poprzedniej wersji. Podczas walki zaskakujące może być również zachowanie niektórych wrogów, gdyż ich zachowania zostały przemodelowane i działają bardziej nieprzewidywalnie niż wcześniej.

 

 

 

Nowe animacje otrzymali też Geralt i Płotka, a przemieszczanie się na koniu jest przyjemne jak nigdy dotąd. Zmian jest naprawdę sporo i debatować można o nich praktycznie bez końca – zmieniono wygląd znaków, wiedźmińskie zmysły działają lepiej, odświeżono interfejs. Wszystkie te modyfikacje sprawiają, że otrzymujemy najlepsze możliwe doświadczenie.

 

 

 

W grze pojawia się wiele opcjonalnych dodatków, które gracze przyjmą z otwartymi ramionami. W remasterze dostępny jest rozszerzony tryb fotograficzny, który pozwala na wiele więcej – nowe pozy i ujęcia kamery, ramki, filtry itp. Dla fanów robienia perfekcyjnych zrzutów ekranu będzie to spełnienie marzeń. Dla mnie znacznie ciekawszym elementem jest mod.io, czyli międzyplatformowe wsparcie dla modów stworzonych przez fanów dla fanów. Jeśli komuś znudziła się rozbudowana zawartość od Redów, tutaj znajdzie jeszcze więcej rzeczy do odkrycia.

 

 

 

Remaster wprowadza też wiele usprawnień i ułatwień. Nowa funkcjonalność Ballada barda wprowadza udogodnienia, takie jak np. automatyczne leczenie. Można też ustawić, aby ekwipunek był studnią bez dna i wiele więcej. Przed rozpoczęciem rozgrywki warto sprawdzić, co mają do zaoferowania wszystkie opcje.

 

 

Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster to prezent, który przerasta wszelkie oczekiwania. Osoby, którym ta gra wcześniej nie siadła, raczej nie znajdą tu nic dla siebie. Natomiast dla wszystkich fanów będzie to niesamowity umilacz czasu przed kolejnym rozszerzeniem fabularnym Pieśń przeszłości, które do sprzedaży trafi już w przyszłym roku.

 

Cena w eShopie: 169,99 zł

Podziękowania dla CD PROJECT RED za dostarczenie gry do recenzji.

 

 


Podsumowanie

Zalety

  • + darmowa aktualizacja dla posiadaczy oryginału
  • + ogromny skok jakościowy i wydajnościowy względem wydania na pierwszego Switcha
  • + świetne wykorzystanie unikalnych funkcji Switcha 2
  • + ulepszenia w rozgrywce
  • + wsparcie dla modów
  • + rozbudowany tryb fotograficzny
  • + opcjonalne dodatkowe opcje ułatwiające rozgrywkę

Wady

  • - drobne błędy techniczne i wizualne
  • - praca kamery podczas walki, mimo poprawek, wciąż bywa momentami nieidealna

8.5

Wyświetleń: 1267

Redaktor

Łukasz Jankowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *