Hero NewsRecenzja
Hero NewsArtykuł

Nintendo zapowiada nowy model Switcha 2 pod rygorystyczne przepisy Unii Europejskiej!

Na oficjalnej, europejskiej stronie internetowej Nintendo pojawiła się niezwykle interesująca…

4 czerwca 2026

Na oficjalnej, europejskiej stronie internetowej Nintendo pojawiła się niezwykle interesująca i ważna aktualizacja dotycząca zgodności produktów firmy z przepisami Unii Europejskiej. Wynika z niej wprost, że japoński gigant przygotowuje się do wprowadzenia nowej rewizji sprzętowej konsoli Nintendo Switch 2, która dostosuje urządzenie do najnowszego, rygorystycznego prawa konsumenckiego.

Wszystko rozbija się o unijne rozporządzenie Regulation (EU) 2023/1542, które reguluje kwestie produkcji oraz utylizacji baterii i akumulatorów na terenie Wspólnoty.

 

Co nakazuje nowe prawo UE?

Przepisy te wprowadzają rewolucyjną zmianę z punktu widzenia tzw. „prawa do naprawy”. Unia Europejska wymaga, aby od 18 lutego 2027 roku baterie zintegrowane w określonych urządzeniach elektronicznych sprzedawanych na terenie UE były łatwo wymienialne przez użytkowników końcowych w dowolnym momencie cyklu życia produktu. Oznacza to koniec ery smartfonów i konsol, w których wymiana zużytego akumulatora wymagała użycia nagrzewnic, rozpuszczalników do kleju i specjalistycznych narzędzi w autoryzowanych serwisach.

 

Nintendo oficjalnie potwierdza nowy model Switcha 2

W oficjalnym komunikacie Nintendo of Europe potwierdziło, że podejmuje już odpowiednie kroki, aby w pełni dostosować się do tych wymagań i przygotowuje nowe wersje swoich produktów. Co niezwykle ciekawe, korporacja zdradziła nawet, jak będziemy mogli zidentyfikować nowe, unijne modele urządzeń na sklepowych półkach:

 

„W przypadku obecnych produktów, których numery modeli zaczynają się od „BEE”, przyszłe wersje zgodne z przepisami będą posiadały unikalne numery modeli oraz dodatkowy kod „OSM” widoczny na opakowaniu, wyznaczający je jako osobne produkty do celów regulacyjnych” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

 

Oznaczenie kodowe „BEE” odnosi się bezpośrednio do ekosystemu najnowszej konsoli Nintendo Switch 2. To właśnie te modele, produkowane z myślą o dystrybucji w 2027 roku, otrzymają na pudełkach wyraźny dopisek „OSM”.

 

Powrót do przeszłości?

Dla graczy to doskonała wiadomość. Łatwy dostęp do baterii drastycznie wydłuży żywotność naszych konsol. Po kilku latach intensywnego grania bez problemu dokupimy nowe ogniwo i wymienimy je sami w domowych warunkach. Pozostaje pytanie, jak inżynierowie z Kioto rozwiążą to od strony czysto technicznej. Czy czeka nas powrót do klasycznych klapek zabezpieczonych prostym zatrzaskiem lub jedną śrubką, jak za czasów Game Boya czy konsoli PlayStation Portable? Przekonamy się o tym najpóźniej na początku przyszłego roku.

 

Czy zmiana obejmie cały świat? Lekcja od Apple

Wielu graczy zadaje sobie pytanie, czy japoński gigant pójdzie śladami Apple. Kiedy Unia Europejska wymusiła na gigancie z Cupertino rezygnację ze złącza Lightning, Apple wprowadziło USB-C globalnie, nie chcąc rozbijać linii produkcyjnych na różne regiony. W przypadku Nintendo sprawa wygląda jednak zupełnie inaczej.

Oficjalny komunikat wyraźnie podkreśla, że modele z dopiskiem „OSM” będą traktowane jako osobne produkty wyłącznie do celów regulacyjnych. Oznacza to, że unikalna konstrukcja z łatwym dostępem do ogniwa trafi najpewniej tylko na rynek europejski. W Ameryce czy Japonii Nintendo najprawdopodobniej nadal będzie sprzedawać standardowe, mocno klejone wersje konsoli – chyba że tamtejsze rządy również wprowadzą podobne przepisy.

 

Tylko bateria czy coś więcej? Co z ekranem OLED?

Jeśli liczycie na to, że przy okazji wymuszonej rewizji Nintendo zaserwuje nam upragniony ekran OLED lub dodatkową moc, musimy Was rozczarować. Zmiany pod kodem „OSM” mają charakter czysto techniczny i regulacyjny.

Zamiast nowej matrycy czy lepszych podzespołów, inżynierowie skupią się wyłącznie na przeprojektowaniu wnętrza konsoli. Zamiast potężnego kleju montażowego, który dziś utrudnia demontaż i wymaga użycia specjalistycznych rozpuszczalników, Nintendo zastosuje zapewne prosty system zatrzasków lub tradycyjnych śrubek (być może rezygnując z rzadkich śrub typu tri-wing). Na pełnoprawnego Switcha 2 OLED przyjdzie nam więc poczekać jeszcze co najmniej kilkanaście miesięcy – wzorem cyklu życia pierwszej generacji „Pstryczka”.

 

Będziemy bacznie obserwować ten temat i informować Was o pierwszych zdjęciach nowej rewizji z dopiskiem OSM. Co sądzicie o tym unijnym przepisie? Dajcie znać w komentarzach!


Redaktor

Donat

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *