Jeden z tytułów jednoznacznie kojarzących się z PlayStation 5 został niespodziewanie ogłoszony na dzisiejszym Nintendo Direct. Wiadomość jest o tyle zaskakująca, że Sony niedawno zaczęło wycofywać się z taktyki wydawania swoich tytułów na PC, nie wspominając już o innych konsolach.
Stworzona przez koreańskie studio Shift Up produkcja, zadebiutowała w 2024 roku i z marszu stała się jedną z najcieplej przyjętych gier w gatunku action RPG ostatnich lat. Tym, co przyciągało graczy, były widowiskowe starcia wymagające od graczy potężnego refleksu, efektowna oprawa graficzna i oczywiście główna bohaterka — Eve. Co prawda to właśnie kontrowersje związane z przedstawieniem protagonistki wywoływały falę komentarzy, która przyćmiewała pozostałe aspekty rozgrywki, jednak liczy się, żeby gadali, prawda?
Sama produkcja osadzona jest w postapokaliptycznej wersji przyszłości, gdzie tajemnicze istoty znane jako Naytiba całkowicie wyparły ludzkość z ich rodzinnej planety. Główna bohaterka wraca na wyniszczoną Ziemię, aby pokonać najeźdźców i odzyskać rodzimy świat dla resztek cywilizacji, które przetrwały eksterminację gatunku.
Stellar Blade jest produkcją wymagającą, dlatego wydanie jej na Nintendo Switch 2 jest dla studia sporym wyzwaniem. Na zaprezentowanych fragmentach rozgrywki widzimy pewne cięcia w porównaniu do wersji z PlayStation, jednak i tak trzeba przyznać, że jak na możliwości konsolki Nintendo prezentuje się ona bardzo dobrze. Na ten moment brak jakichkolwiek informacji na temat tego, w jakiej rozdzielczości i płynności Stellar Blade będzie działać na „pstryczku”.
Co ciekawe, podczas niedawnego Summer Game Festu zaprezentowano kontynuację produkcji o podtytule Blood Rain. Kto wie, może i ona pewnego dnia będzie dostępna dla graczy spod szyldu czerwonych. Na ten moment nie poznaliśmy jeszcze nawet oficjalnej daty premiery pierwszej części, jednak wiemy, że pojawi się ona jeszcze w tym roku.