Bez wątpienia, gdy decydujemy się na zakup Nintendo Switch 2, jedną z pierwszych myśli jest ochrona ekranu. Warto też rozważyć dokupienie gripa, który poprawi komfort grania. W tym tekście sprawdzam zestaw składający się ze szkła hartowanego oraz ochronnego etui. Czy ten duet faktycznie się uzupełnia? Jak wypada w codziennym użytkowaniu? Czas to sprawdzić.


Na pierwszy ogień – szkiełko
Propozycja od UNIQ, którą miałem okazję przetestować, to szkło hartowane o twardości 9H. Już na pierwszy rzut oka przypomina zmatowione szkło, co sugeruje mniejsze odbicia światła podczas grania. Sam montaż jest bardzo prosty. Nawet osoba taka jak ja, z dwiema lewymi rękami do manualnych zadań, poradzi sobie bez problemu. Wszystko dzięki specjalnemu aplikatorowi dołączonemu do zestawu. Jest on idealnie dopasowany do Nintendo Switch 2. Po nałożeniu prowadnicy szkło samo ustawia się na ekranie, co skutecznie eliminuje ryzyko krzywego montażu.
W zestawie znajdziemy też mokrą ściereczkę oraz szmatkę z mikrofibry. Obie dobrze radzą sobie z usunięciem zabrudzeń i kurzu z ekranu. Producent dorzuca również specjalne naklejki do zbierania drobinek kurzu. Dzięki temu mamy kompletny zestaw i nie potrzebujemy niczego dodatkowego. Cały proces jest szybki i intuicyjny. W razie potrzeby można skorzystać z instrukcji dostępnej w internecie. Wystarczy zeskanować kod QR znajdujący się na opakowaniu.

UNIQ Optix Matte w akcji
Po założeniu szkła przyszedł czas na najważniejsze – testy w grach. Już po pierwszych minutach było jasne, że UNIQ Optix Matte nie psuje obrazu. Nie zauważyłem żadnych zniekształceń ani spadku jakości. Ekran pozostaje czytelny i ostry, a kolory nie tracą na intensywności w zauważalny sposób. To ważne, bo matowe szkła mogą czasem pogorszyć odbiór obrazu. Tutaj na szczęście tego problemu nie ma. Na plus wypada też responsywność ekranu dotykowego. Nintendo Switch 2 reaguje dokładnie tak, jak bez dodatkowej warstwy ochronnej.
Matowa powłoka sprawdza się szczególnie dobrze w jasnym otoczeniu. Nie eliminuje całkowicie odbić światła, ale skutecznie je rozprasza. Dzięki temu ekran nie zamienia się w lustro, a komfort grania wyraźnie rośnie. Różnica jest zauważalna zwłaszcza w ciągu dnia lub przy mocnym oświetleniu. Dodatkowym bonusem jest mniejsza widoczność odcisków palców. Nadal się pojawiają, ale są zdecydowanie mniej irytujące w codziennym użytkowaniu. W praktyce oznacza to, że nie odciągają uwagi od gry.

Po kilkunastu godzinach grania w trybie mobilnym mogę powiedzieć wprost – to akcesorium robi dokładnie to, co powinno. Chroni ekran i jednocześnie poprawia komfort użytkowania. Trudno tu wskazać konkretne wady podczas codziennego korzystania. Jeśli ktoś wcześniej męczył się z refleksami, przesiadka na matowe szkło będzie wyraźnym krokiem naprzód.


Popraw swój komfort grania w trybie mobilnym
UNIQ ByteArmor nie służy wyłącznie jako grip do konsoli. Pełni też funkcję ochronną i zabezpiecza tylną obudowę przed zarysowaniami. Konstrukcja została podzielona na dwie części. Boki wykonano z elastycznego tworzywa, natomiast środek jest wyraźnie sztywniejszy. Dzięki temu całość dobrze dopasowuje się do konsoli i sprawia wrażenie solidnej. Co ważne, pozostaje lekka – grip waży około 85 gramów, więc nie wpływa znacząco na wagę urządzenia. Sam montaż jest bardzo prosty. Elastyczne elementy pozwalają szybko nałożyć gripa bez większego wysiłku. Mam jednak jedno zastrzeżenie. Dostęp do przycisku wybudzania konsoli jest nieco utrudniony. Przy większych dłoniach może być to odczuwalne.
Podczas grania różnica w komforcie jest wyraźna. Dłonie naturalnie układają się na uchwytach, co poprawia ergonomię i pozwala grać dłużej bez zmęczenia. To szczególnie ważne w trybie mobilnym. Sama konstrukcja jest przy tym stonowana. Dominują czarne kolory, więc akcesorium dobrze komponuje się ze sprzętem i nie rzuca się w oczy.


Grip nie przeszkadza w korzystaniu z docka Nintendo Switch 2. Konsolę można bez problemu zadokować i ładować bez zdejmowania obudowy. W trakcie testów pojawił się jednak jeden minus. Boczne uchwyty mogą utrudniać dostęp do portów USB. Jeśli podłączymy kabel lub adapter, może pojawić się lekki nacisk na złącza. W praktyce oznacza to mniej wygodne korzystanie z portów. Czasami konieczne jest zdjęcie gripa lub wyjęcie konsoli z docka.
Czy to dobre akcesoria?
Muszę przyznać, że jestem zadowolony z tego, co oferują szkło oraz grip od firmy UNIQ. W przypadku szkła trudno znaleźć jakiekolwiek wady. Spełnia swoje zadanie i realnie poprawia komfort grania. Grip również wypada dobrze, choć nie jest już tak bezbłędny. Największym minusem pozostaje utrudniony dostęp do portów USB, co może być irytujące przy korzystaniu z dodatkowych akcesoriów.


Mimo tego zestaw jako całość oceniam pozytywnie. To praktyczne rozwiązanie dla osób, które często grają w trybie mobilnym. Szkło poprawia widoczność w jasnym otoczeniu, a grip zwiększa wygodę podczas dłuższych sesji. Co ważne, mimo dodatkowej obudowy konsola nie staje się wyraźnie cięższa – grip waży jedynie 85 gramów, więc jego obecność jest praktycznie nieodczuwalna. Ten duet dobrze się uzupełnia i ma sens jako pakiet startowy dla Switcha 2. Jeśli drobne niedogodności nie będą dla Ciebie problemem, zestaw od UNIQ spokojnie może stać się stałym elementem mobilnego grania.
Podziękowania dla UNIQ za dostarczenie akcesoriów do testów.
Redaktor
Damian "Dadaista" Filipkiewicz
Z zamiłowaniem śledzę wszystkie informacje i pogrywam różne produkcje na Nintendo Switch, PC oraz PlayStation. Nie mam ulubionego gatunku gier, a przez te lata przewinęły się dziesiątki, z którymi świetnie się bawiłem. Zręcznościówki, strzelanki, karcianki, strategie, RPG'i, bijatyki, horrory nie są mi straszne. Na co dzień pracuję jako programista. Lubię kawę z mlekiem, a moim spirit animal jest Gengar.