NewsRecenzja
NewsArtykuł

Najnowszy patch do Skyrima naprawia błędy, jednak budzi pewne obawy

W grudniu zeszłego roku Bethesda wydała kolejną wersję swojego flagowego…

18 lutego 2026

W grudniu zeszłego roku Bethesda wydała kolejną wersję swojego flagowego tytułu, jakim nieprzerwanie od niemal 15 lat jest Skyrim. Tym razem była to poprawiona wersja na Nintendo Switch 2. Niestety, z powodu wielu problemów, nie została ona ciepło przyjęta. Można śmiało powiedzieć, że była to najgorzej oceniona wersja przygód Smoczego Dziecięcia w historii, ze średnią ocen 6/10.

 

Poza typowymi dla gier Bethesdy problemami technicznymi największym zarzutem, jaki stawiano przygotowanej produkcji, był brak możliwości ogrywania tytułu w 60 klatkach na sekundę. Biorąc pod uwagę wypadkową mocy sprzętu docelowego i tego, że to jednak Skyrim, a więc gra licząca sobie niemal półtorej dekady, było to wręcz skandaliczne.

 

Najnowszy patch, oznaczony numerkami 1.2, naprawia ponad 20 różnych bolączek, z jakimi borykała się najnowsza wersja Skyrima. Główną zmianą jest jednak wprowadzenie trybów – performance i visual. Pierwszy z nich utrzymuje 60 klatek na sekundę, jednak ceną za tę płynność jest pogorszenie jakości efektów wizualnych. Drugi utrzymuje płynne 30 FPS-ów, z podniesionymi detalami. Nadal nie jest to rozwiązanie idealne, jednak sprawia, że na najnowszej konsolce Nintendo można w końcu zagrać  w Skyrima z przyjemnością. Pytanie tylko, czy nie mogliśmy otrzymać tego już w grudniu?

 

Sprawa ma jednak jeszcze drugie dno. Podczas ostatniego Partner Showcase Bethesda została wykreowana na gwiazdę pokazu, chwaląc się planami wydania trzech kolejnych tytułów na Switcha 2. Fallout 4, Indiana Jones i Wielki Krąg oraz odświeżona wersja Obliviona będą miały premiery jeszcze w tym roku. Najwcześniej, bo już w przyszłym tygodniu, będziemy mieli okazję zwiedzić postapokaliptyczne pustkowia. Pytanie tylko, czy już na premierę otrzymamy tytuł gotowy do ogrania, czy znów będziemy musieli poczekać kilka miesięcy?

 

 


Redaktor

Dominik Nowicki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *