Dzisiejsza prezentacja Indie World Showcase przyniosła fanom gier niezależnych fantastyczną niespodziankę. Firma Nintendo oficjalnie zapowiedziała, że Blue Prince – jedna z najbardziej intrygujących i najlepiej ocenianych gier indie ever – zmierza na konsolę Nintendo Switch 2! Co najważniejsze, nie musimy na nią czekać ani chwili dłużej, ponieważ tytuł zadebiutuje w cyfrowym sklepie eShop już dzisiaj (tzw. shadow drop).
Blue Prince to unikalna, wymykająca się ramom gatunkowym mieszanka gry przygodowej, strategicznej, logicznej oraz roguelite’a. Za tę innowacyjną produkcję odpowiada niezależne studio Dogubomb, a wydawcą jest Raw Fury.
W grze wcielamy się w postać Simona P. Jonesa, który w spadku po swoim zmarłym wuju dziedziczy potężną, tajemniczą posiadłość o nazwie Mt. Holly. Warunek objęcia majątku jest jeden – główny bohater musi odnaleźć wewnątrz rezydencji ukryty, owiany legendą pokój numer 46. Zadanie to okazuje się jednak niezwykle skomplikowane, ponieważ Mt. Holly to miejsce, którego układ pomieszczeń i ruchomych korytarzy nieustannie się zmienia.
Rozgrywka w Blue Prince obserwowana jest z perspektywy pierwszej osoby (FPP). Gra opiera się na cyklu dni – każdego ranka budzimy się, a układ rezydencji ulega całkowitemu zresetowaniu. Eksplorując dom, gracz sam musi „zbudować” mapę, wybierając (draftując) kolejne pokoje z trzech losowo generowanych propozycji. Trzeba przy tym sprytnie zarządzać cennymi zasobami, takimi jak klucze czy liczba „kroków” do wykonania. Kiedy kroki spadną do zera, nasz bohater opada z sił, dzień dobiega końca, a cała wędrówka zaczyna się od nowa. Całość wymaga tak potężnego zaangażowania i rozwiązywania tak wielowarstwowych łamigłówek, że wielu recenzentów zaleca wręcz granie z fizycznym notatnikiem i długopisem w dłoni.
Przed swoim dzisiejszym debiutem na Switchu 2, dzieło Dogubomb odniosło spektakularny sukces na PC i innych konsolach. Tytuł zdobył m.in. prestiżowe statuetki na gali D.I.C.E. Awards, a po kontrowersjach regulaminowych na Indie Game Awards, oficjalnie przejął tytuł niezależnej Gry Roku. O jakości tej produkcji najlepiej świadczą słowa samego twórcy hitowego Balatro (ukrywającego się pod pseudonimem Localthunk), który publicznie domagał się dla Blue Prince nominacji do nagrody GOTY, nazywając ten projekt „jedną z najlepszych gier, w jakie kiedykolwiek grał”.
Teraz tę niezwykle ambitną układankę możemy zabrać ze sobą w podróż. Kupujecie od razu, czy najpierw poszukacie wolnego notesu, żeby móc robić notatki podczas eksploracji Mt. Holly? Dajcie znać w komentarzach!