RecenzjeRecenzja
RecenzjeArtykuł

Wspomnień czar – recenzja Beyond Good & Evil 20th Anniversary Edition

Chociaż Beyond Good & Evil od długiego czasu czeka na…

9 lipca 2024

Chociaż Beyond Good & Evil od długiego czasu czeka na kontynuację, Ubisoft nie przestaje kusić fanów, po raz kolejny prezentując tę samą produkcję z kilkoma dodatkami. Przed Wami Beyond Good & Evil 20th Anniversary Edition.

 

 

Fabularna prostolinijność

 

Patrząc na dzisiejsze standardy i fabuły w grach, historia Beyond Good & Evil wydaje się dość prosta. Gramy jako Jade, fotoreporterka, która wraz ze swoim wujem Pey’j opiekuje się latarnią morską, będącą schronieniem dla dzieci osieroconych przez kosmitów DomZ. Przeciwników omijają nieskuteczne siły wojskowe Alpha Sections. Na początku gry spotykamy również podziemną grupę rewolucyjną IRIS Network, która próbuje udaremnić spisek, w którym siły wojskowe rzekomo współpracują z kosmitami.

 

 

Pod względem rozgrywki, Beyond Good & Evil to prosta gra, którą można porównać do starszych odsłon The Legend of Zelda. Jade podróżuje po mieście na poduszkowcu, który można ulepszać, podobnie jak bohaterkę – dodając więcej zdrowia i inne gadżety. Na lądzie eksplorujemy świat, rozwiązujemy zagadki środowiskowe i walczymy z wrogami. Zazwyczaj towarzyszy nam pobratymiec, który pomaga w walce lub toruje drogę do niedostępnych miejsc. Gra zawiera także elementy skradankowe, wymagające nauki wzorców zachowań wrogów i ukrywania się za skrzyniami, co przypomina rozgrywkę z serii Metal Gear Solid.

 

 

Mimo to, rozgrywka wydaje się dość płaska. Walka sprowadza się do naciskania jednego przycisku, a skradanie pozostawia niewiele miejsca na manewry, gdzie jeden błąd może oznaczać porażkę. Na plus należy jednak zaliczyć możliwość robienia zdjęć przez całą grę. Dokumentując zwierzęta zamieszkujące odwiedzane miejsca, możemy zdobywać bonusy ułatwiające rozgrywkę.

 

 

W 2003 roku Beyond Good & Evil mogło robić ogromne wrażenie pod względem budowania historii, ale dzisiaj tematyka wydaje się zbytnio uproszczona. Nie pomaga tutaj także przestarzała oprawa graficzna, która stara się podkreślać patetyczne tony, lecz mimika bohaterów jest praktycznie nieistniejąca. Na plus warto jednak odnotować angielski dubbing, w którym emocje są oddane wiernie, a reszta udźwiękowienia również prezentuje się solidnie.

 

Wartość dodana

 

Beyond Good & Evil to solidna produkcja, choć widocznie nadgryziona zębem czasu. Obecnie nie wyróżnia się niczym szczególnym i przed premierą drugiej części chętnie zobaczyłbym kompleksowy remake. Walka jest za prosta, zagadki powtarzalne, a sterowanie poduszkowcem bywa irytujące. Niemniej jednak, gra potrafi wciągnąć, oferując nietuzinkowy klimat, w którym można się rozpłynąć.

 

 

Mimo że Beyond Good & Evil dostało już wznowienie na Xboxa 360 i PlayStation 3, Ubisoft ponownie postanowił wydać tę grę jako edycję rocznicową z niewielką aktualizacją graficzną oraz obszerną galerią. Dodano także tryb speedrunowy. Warto dodać kilka słów o galerii, która zawiera obszerne materiały z procesu produkcji, grafiki koncepcyjne, filmy demonstracyjne i wiele innych atrakcji, co z pewnością ucieszy fanów gry.

 

 

Chociaż edycja rocznicowa wprowadza kilka ciekawych dodatków, nadal jest to ta sama gra, którą znamy od ponad 20 lat. Jest to łakomy kąsek dla fanów, ale także dla tych, którzy nigdy w nią nie grali, ponieważ otrzymują najlepszą możliwą wersję gry. Jeśli jednak komuś wystarczyło jednokrotne przejście, prawdopodobnie nie znajdzie tutaj nic nowego dla siebie.

 

 

Cena w eShopie: 89,90 zł

Podziękowania dla Ubisoftu za dostarczenie gry do recenzji.

 

 


Podsumowanie

Zalety

  • + najlepsza wersja gry kochanej przez wielu graczy
  • + klimat wyciekający z ekranu
  • + świetne udźwiękowienie

Wady

  • - widać, że grę nadgryzł ząb czasu
  • - mimo wszystko za mało nowości (gra wcześniej otrzymała już wersję HD)

7

Wyświetleń: 587

Redaktor

Łukasz Jankowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *