PublicystykaRecenzja
PublicystykaArtykuł

Nintendo Switch Online szczegóły abonamentu w jednym miejscu

Już od pewnego czasu niezwykle popularne są usługi internetowe dla…

5 października 2018

Już od pewnego czasu niezwykle popularne są usługi internetowe dla posiadaczy konsol. Zarówno w przypadku Microsoftu jak i Sony gracze mogą się decydować na specjalny abonament, dzięki któremu mogą liczyć na dostęp do tańszych, często darmowych gier, dodatków, jak i innych korzyści. Również i firma Nintendo planuje wprowadzić taką usługę, którą będzie Nintendo Switch Online.

 

Czym jest Nintendo Switch Online?

 

Jest to płatna usługa, która pozwala posiadaczom konsoli Nintendo Switch cieszyć się wieloosobową rozgrywką przez Internet, jak i również specjalną aplikacją na smartfony, która łączy się z konsolą i pomaga znaleźć znajomych chętnych do gry. Do tej pory rozgrywka w trybie multiplayer była bezpłatna, jednak wraz z wejściem na rynek NSO, ten tryb zarezerwowany będzie tylko i wyłącznie dla posiadaczy abonamentu. Dochodzą jednak głosy, że jednak w przypadku gier typu free to play jak Fortnite: Battle Royale, Paladins: Champions of the Realm nie będzie konieczne wykupywanie abonamentu. Tak więc po darmowym okresie próbnym większość gier będzie wymagała do rozgrywki online wykupienia opisywanego płatnego abonamentu Nintendo. Niezwykle istotne jest to, że subskrypcja NSO będzie przypisana na konto Nintendo Switch, a nie do konsoli, co z pewnością jest ułatwieniem dla wielu osób.

 

Na co można liczyć?

 

W zestawie z abonamentem otrzymuje się dedykowaną aplikację na smartfony, która łączy się z konsolą Switch i pozwala zapraszać znajomych do gry, umawiać się na sesje rozgrywki, jak i również rozmawiać z innymi graczami podczas zabawy. Użytkownicy otrzymają przy tym możliwość przechowywania stanów gry nie tylko na urządzeniu, lecz również w usłudze online, dzięki czemu będzie można skutecznie je zabezpieczyć na okoliczność awarii czy kradzieży urządzenia. Abonament to także okazja do korzystania z wielu darmowych gier jak i również promocji dla graczy.

 

Nadchodzą klasyki

 

Posiadacze abonamentu będą mogli pobrać na swą konsolę szereg klasycznych tytułów rozszerzonych o tryb sieciowy. Już na samym starcie będzie to 20 tytułów z klasyki Nintendo Entertainment System (NES). Dzięki temu w nieco odświeżonej wersji zagramy w tak kultowe produkcje jak Legend of Zelda, Soccer, Donkey Kong, Ice Climber, Ballon Fight, Mario Bros, Dr. Mario, Super Mario Bros, Super Mario Bros 3. Wraz z rozwojem programu do wspomnianych gier dochodzić będą kolejne tytuły. Niektóre z nich mają być wzbogacone o możliwość gry multiplayer, co z pewnością nada im zupełnie nowego znaczenia.

 

Darmowe gry i nie tylko

 

Nintendo Switch Online oznaczać będzie również ciekawe promocje w Nintendo eShop. Dla subskrybentów przygotowywane będą przeceny na wybrane gry i dodatki w formie cyfrowej. Ponadto mają być udostępniane darmowe gry Nintendo Switch – przynajmniej jedna w miesiącu. W ten oto sposób gracze mają szansę na wypróbowywanie nowych tytułów, sprawdzanie gier, na które zwykle nie chcieli wydawać pieniędzy.

 

Ile to będzie kosztować?

 

Jeśli weźmiemy pod uwagę koszta, jakie miesięcznie czy rocznie ponoszą gracze Sony i Microsoftu, to w przypadku Nintendo można liczyć na spore oszczędności. Roczny koszt PlayStation Plus czy Xbox Live Gold to około 60 dolarów. Tymczasem aktualny cennik za Nintendo Switch Online prezentuje się następująco:

 

  • 16 złotych za 1 miesiąc,
  • 32 złote  za 3 miesiące
  • 80 złotych za 12 miesięcy.

 

W ofercie dostępny jest również pakiet rodzinny ( Family Membership ) w cenie 140 złotych rocznie. Maksymalnie 8 oddzielnych kont Nintendo można połączyć w jedną całość i sporo na tym oszczędzić!

 

Podsumowanie

 

Jeśli w przeciągu roku wydamy nieco ponad 70 złotych, to nie tylko zachowamy obecną funkcjonalność konsoli, trybu online, lecz również będziemy mogli liczyć na sporo innych korzyści. W szczególności zachęca nas nieograniczony tryb multiplayer, jak i również darmowe gry oraz promocje w każdym miesiącu. W ostatecznym rozrachunku wyjdzie nam to tylko na dobre!


Redaktor

Donson