Rynek foteli gamingowych jest przesycony konstrukcjami stworzonymi na jedną modłę, które często niczym się od siebie nie różnią. Producenci zazwyczaj stawiają na krzykliwe kolory i ekoskórę. AQIRYS kontynuuje jednak swoją drogę – po różnych akcesoriach przyszedł czas na sprzęt większego kalibru, czyli fotele. AQIRYS FENRIR zaskakuje stonowanym wyglądem, ale czy idzie on w parze z wygodą?
Szybki i bezproblemowy montaż
AQIRYS FENRIR dociera do nas w sporym, solidnie zabezpieczonym kartonie. W środku znajdziemy oczywiście krzesło, dwa komplety kółek, dwie poduszki, zestaw śrub oraz instrukcję. Sam proces montażu nie jest w żaden sposób rewolucyjny, ale przebiega bardzo sprawnie. Myślę, że nikt nie będzie miał problemu ze złożeniem FENRIRA. Wszystkie elementy są dobrze spasowane, a śruby poprawnie wycentrowane. Samodzielne złożenie całości to kwestia kilku, maksymalnie kilkunastu minut.
Tkanina zamiast ekoskóry
To, co wyróżnia FENRIRA, to materiały, z których został wykonany. Zamiast popularnej ekoskóry postawiono na wysokiej jakości tkaninę w szaro-czarnej kolorystyce. Fotel wygląda minimalistycznie i nie krzyczy z daleka, że jest zabawką dla nastolatka. Prezentuje się profesjonalnie, jednocześnie zachowując swój gamingowy charakter. Wybór tkaniny to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Ma się wrażenie, że fotel oddycha, zapewniając odpowiednią cyrkulację powietrza. Dzięki temu znacząco rośnie komfort użytkowania, co idealnie sprawdzi się zwłaszcza w ciepłe dni. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że tego typu materiał jest trwalszy, plamoodporny, a jak zapewnia producent – również ognioodporny (choć tego wolałbym nie testować na własnej skórze).
Mocna i stabilna konstrukcja
Pod elegancką powłoką kryje się mocna konstrukcja. Fundamentem fotela jest wytrzymała rama wykonana ze stali węglowej. Podczas testów konstrukcja nie trzeszczała, co zapowiada długowieczną przygodę z tym meblem. Całość wypełniono pianką poliuretanową, która jest dość twarda. Uważam to jednak za spory plus, ponieważ dzięki temu siedzisko nie wygniecie się zbyt szybko. FENRIR oferuje solidne podparcie, wymuszające poprawną postawę ciała. Za regulację wysokości odpowiada siłownik gazowy pozwalający na obciążenie do 140 kg, można więc śmiało stwierdzić, że krzesło będzie odpowiednie dla większości użytkowników. Konstrukcja jest stabilna nawet przy maksymalnym wychyleniu oparcia – ani razu nie miałem odczucia, że fotel za chwilę się przewróci.

Ergonomia i pełna wygoda
AQIRYS FENRIR posiada podłokietniki 3D, które pozwalają na regulację wysokości, przesuwanie ich do przodu, do tyłu oraz na boki, a także na zmianę kąta nachylenia. Niezależnie od tego, do jakich celów używamy krzesła, zawsze znajdziemy idealne podparcie dla przedramion. Oparcie można odchylić do 155 stopni. Choć na rynku są modele pozwalające na ułożenie się na płasko (180 stopni), to odchylenie oferowane przez FENRIRA jest według mnie absolutnie wystarczające i nigdy nie odczułem w tej kwestii żadnych braków.

Fotel ma kubełkową budowę i na pierwszy rzut oka może wydawać się nieco ciasny, niczym trumna okalająca użytkownika z każdej strony. To jednak tylko złudzenie, które szybko mija po pierwszym użyciu. Na tym modelu siedzi się po prostu bardzo przyjemnie, a ucięcie sobie krótkiej drzemki nie przyprawi nas o ból kręgosłupa. Do dyspozycji mamy również poduszki. Lędźwiowa została wypełniona pianką zapamiętującą kształt, natomiast zagłówkowa jest bardziej klasyczna, ale równie wygodna. Montuje się ją na pasach, co pozwala na błyskawiczną regulację. Producent dorzucił do zestawu dwa rodzaje kółek – standardowe nylonowe oraz drugie, hucznie nazwane Ultra-Glide Silent PU. Ich obecność to zdecydowany atut: są gumowane, niezwykle ciche podczas przesuwania i bezpieczne dla paneli czy parkietu.

Marka AQIRYS chwali się, że jej fotele przechodzą rygorystyczne testy zgodnie z normami unijnymi EN 1335-1 oraz EN 1335-2. Nie są to puste frazesy, gdyż sprzęt posiada odpowiednie certyfikaty. Biorąc pod uwagę wszechobecną na rynku bylejakość, takie podejście budzi zaufanie.
Po dłuższym czasie spędzonym na tym fotelu mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że to jeden z najwygodniejszych modeli w swojej klasie cenowej (ok. 1000 zł). Twardość siedziska jest idealnie wyważona – nawet po długich sesjach grania czy całym dniu pracy nie czułem żadnego dyskomfortu. AQIRYS FENRIR to przemyślany produkt, w którym stawia się na jakość materiałów i funkcjonalność mającą realne znaczenie w codziennym użytkowaniu. Sprzęt może wydawać się ascetyczny, gdyż nie oferuje zbędnych bajerów, ale w zamian otrzymujemy solidną, bezpieczną konstrukcję, która wygrywa ergonomią.
Podziękowania dla AQIRYS za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.





