RecenzjeRecenzja
RecenzjeArtykuł

L.A. Noire | Klimatyczne Los Angeles powraca

Bycie policjantem, a później detektywem niesie za sobą wiele wyzwań,…

18 lutego 2018

Bycie policjantem, a później detektywem niesie za sobą wiele wyzwań, którym trzeba podołać. L.A. Noire opowiada historię pościgów, strzelanin, walki z narkotykami i najtrudniejszych zagadek
kryminalnych. Pierwotnie została wydana w 2011 roku, a teraz można ja sprawdzić na konsoli Nintendo Switch. Gdy ukazywała się po raz pierwszy, była jedną z bardziej innowacyjnych produkcji. Jak prezentuje się dziś?

Jak doświadczony marines trafia do drogówki.

Jest rok 1947. Cole Phelps, weteran wojenny, wchodzi w szeregi wydziału policji Los Angeles. Gra przedstawia wszystkie etapy kariery głównego bohatera. Zaczyna więc w drogówce i bierze udział w wielu pościgach samochodowych. Wykonuje swoją pracę z zaangażowaniem i dobrymi wynikami. To zostaje dostrzeżone przez przełożonych i w ten sposób dorabia się odznaki detektywa. Pracuje w wydziale zabójstw czy narkotykowym. Phelps nadzoruje śledztwa różnych gatunkowo przestępstw. Zdarzają się także sprawy, które są ze sobą bardzo powiązane. Fabułę przeplatają zdarzenia z przeszłości i wojny. W kilku dochodzeniach, które musi doprowadzić do końca, pojawiają się jego kompani z oddziału marines. Zachowanie obiektywizmu jest zatem konieczne.

Bardzo duża różnorodność misji.

Gracz bierze udział w pościgach, ulicznych strzelaninach, rozwiązuje zagadki morderstw i walczy z handlem narkotykami. Śledztwa rozwiązuje się, przeszukując miejsce zbrodni i przesłuchując świadków. W lokacjach można znaleźć ślady, które trzeba skonfrontować z zeznaniami. Przepytując NPC, ma się możliwość wybrania jednej z trzech dostępnych opcji. Można grać dobrego policjanta wierząc w zeznania, być złym „gliną” (Bad Cop) lub oskarżyć o kłamstwo i żądać wyjaśnień (Accuse). Śledztwa prowadzone przez gracza mogą zostać rozwiązane na kilka sposobów. Aby
doprowadzić je do końca i znaleźć sprawcę konieczne jest umiejętne przeprowadzanie przesłuchań i szukanie śladów na miejscu zbrodni. Bez tego, wynik końcowy może być zaskoczeniem. Team Bondi, który jest producentem, zaproponował także wiele misji pobocznych, które poważnie wydłużają rozgrywkę.

To, co sprawiło, że L.A. Noire było tak innowacyjne to wykorzystanie filmowej technologii do tworzenia animacji twarzy. Każda postać potrafi wyrazić najmniejsze uczucia jej mimiką. To pomaga w ustaleniu prawdy, ale w późniejszym etapie gry spotkać można coraz lepszych kłamców. Mówiąc o śladach, trzeba wspomnieć, że często na miejscu zbrodni znajdują się przypadkowe przedmioty, które niczego nie wnoszą do rozgrywki i nie mają związku ze sprawą. To można uważać za wadę lub podejść do tego, jak do małego wyzwania w poszukiwanie dowodów.

 

Klimatyczne lata 40-ste.

Miasto Los Angeles lat 40. jest tu przedstawione w bardzo udany sposób. Cała otoczka, przedmioty i budynki sprawiają, że czujemy klimat tamtych czasów. Wykorzystano też muzykę z epoki, aby jeszcze bardziej przybliżyć tamtejsze realia. L.A. to także wielki otwarty świat, który z początku zachęca do eksploracji, lecz z czasem spostrzegamy, że jest bardzo pusty. Piesi na ulicach, samochody, które nas mijają to trochę zbyt mało. Nic nie znajdzie się w budynkach między lokacjami. Podróż samochodem zmienia się w prawie bezcelową wycieczkę krajobrazową, gdzie
dostępny jest dla nas ułamek pozycji na mapie całej aglomeracji. Tę pustkę warto przeskoczyć i wybierając szybką podróż od razu przejść do miejsca, gdzie oczekuje się detektywa.

Rockstar Games w roli drugoplanowej.

Swoją pracę wykonał wydawca i współproducent, Rockstar Games, których port został bardzo dobrze dopracowany. Dzięki temu L.A. Noire świetnie prezentuje się na Nintendo Switch. Jest jeszcze więcej atutów tego małego dzieła. Można ją przechodzić, nie dotykając Joy-Conów. Grając na ekranie dotykowym, grywalność jest taka sama i da się bawić dosłownie wszędzie. Z drugiej strony, wykorzystując funkcje ruchowe kontrolerów, podczas przesłuchań można gestykulować, co główny bohater doskonale naśladuje. Rozdzielczość w trybie telewizyjnym to 1080p, natomiast podręczna jej wielkość na ekranie Nintendo Switch równa jest 720p. Gra prezentuje się w wysokiej jakości, a płynność 30 klatek na sekundę można wybaczyć. Niestety czasem zdarzają się małe
spadki, szczególnie gdy w pobliżu znajduje się kilka samochodów lub więcej NPC. Nie razi to, a L.A. Noire szybko wraca do swojej normy.

Podsumowanie:

L.A. Noire to bardzo udane dziecko Team Bondi i Rockstar Games. Utrzymuje klimat lat 40 ubiegłego stulecia. Wystrój, przedmioty z epoki i cała otoczka jest tu szczegółowo dopracowana. Zabrało trochę smaczków, takich jak super samochody w garażach, które urozmaicały rozgrywkę w innych produkcjach Rockstar Games. Cieszy również różnorodność zadań, stawianych przed graczem. Nintendo Switch zdobyło więc kolejny dobry tytuł.


Podsumowanie

Zalety

  • + graficzne odwzorowania twarzy i jej mimiki
  • + zróżnicowane misje fabularne
  • + L.A. prezentuje się okazale
  • + możliwość gry bez użycia kontrolerów

Wady

  • - pusty otwarty świat
  • - płynność na poziomie 30fps może przeszkadzać niektórym graczom
Wyświetleń: 1275

Redaktor

Donson

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *